"ZAKOLE WISŁY"

Zakole Wisły
Rodzinny
Ogród
Działkowy
Kraków
Przejdź do treści
DOM DZIAŁKOWCA CHLUBA NASZEGO OGRODU

U W A G A  ! ! !
PAMIĘTAJMY ! ! ! - DZIAŁKA TO TYLKO NASZE MIEJSCE WE WSPÓLNYM OGRODZIE - USZANUJMY TO   ! ! !
W A Ż N E  ! ! !
TAK, JESTEŚMY W OGRODZIE!
 
ALE NIE JESTEŚMY SAMI!!!
 
W BLISKIM I DALSZYM SĄSIEDZTWIE MAMY INNYCH UŻYTKOWNIKÓW!!!
 
    Otacza nas przyroda, zauważajmy ją i szanujmy. Otoczenie to, które przecież współtworzymy, dla którego właśnie tutaj przebywamy, powinno dostarczać nam mnóstwo dobrych chwil, przeżyć w spokoju, ciszy, wśród zapachów i dźwięków przyrody, kojących i przecież oczekiwanych.
 
NIE PSUJMY TEGO!!!
 
    Rozszerzając rozumienie naszego REGULAMINU, przebywając wśród sąsiadów-działkowiczów, stosujmy ten swoisty „SAVOIR VIVRE”, którego zasady można ująć w kilku punktach:
Ogólne wytyczne (wybrane) wg REGULAMINU Rodzinnego Ogrodu Działkowego
 
 
§ 3 – Działki służą zaspokajaniu wypoczynku i rekreacji
 
§ 9 – Działkowiec ma w szczególności obowiązek (mi.) przestrzegać zasad współżycia społecznego
 
§ 67 – Działkowiec obowiązany jest nie zakłócać spokoju sąsiadom
 
§ 68 – Działkowcom zabrania się: dotyczy w szczególności pkt. 1, 2, 4, 5 i 10
Prosimy o dokładne zapoznanie się z obowiązującym REGULAMINEM i ścisłe przestrzeganie jego postanowień, których świadome i uporczywe omijanie spotka się - zgodnie z obowiazującymi zasdami i nakazem statutowym - ze stosownymi konsekwencjami.
 
Nasze przebywanie na działce to nie przebywanie „na swoim”, z uprawnieniami do swobodnego zachowywania się.
 
Nasza działka to nie miejsce publicznych imprez i dowolnego dysponowania przydzieloną nam przestrzenią.
 
To jest właśnie miejsce we WSPÓLNYM OGRODZIE !!!
Co stanowi uciążliwość i udrękę? Czego należy przestrzegać, czego unikać (A), co warto uczynić, by współżycie działkowiczów stało się miłe, obustronnie życzliwe? (B):
 A.
  • Głośne rozmowy, krzyki, nawoływania itp. Zastanów się, czy to co musisz wykrzyczeć nie można cicho powiedzieć, tylko dla siebie? Nikt nie musi wysłuchiwać naszych problemów, bo w tym czasie może inni chcą obcować z przyrodą, chcą wypocząć po „ucieczce” z miasta, chcą w spokoju wreszcie spędzić te chwile, np. z ulubioną książką, a nawet także przy pracach uprawowych i pielęgnacyjnych. Nie do zniesienia jest również szerząca się maniera wykonywania długotrwałych, głośnych rozmów telefonicznych (komórkowych), stanowiących niejednokrotnie niepotrzebne, bezmyślne „bleblanie”, potok słów i wykrzykiwań, a przeważnie nie jest to istotna, ważna potrzeba komunikacji, a jedynie element rozrywki. Ograniczmy się więc do tylko ważnych przekazów czy komunikatów. Najlepej w sposób wyizolowany - np. w altanie
  • Niekontrolowane zachowania dzieci i młodzieży. Nie wszystkie zabawy dzieci stosowne są na działce, (która wg stosownych przepisów i z założenia jest miejscem odpoczynku i rekreacji, zwłaszcza dla osób starszych) w bezpośredniej bliskości sąsiadów. Zwłaszcza te przy użyciu coraz powszechniej (plaga i – niestosowność!) montowanego sprzętu generującego oczywiście wzmożony i tak przecież uciążliwy hałas (np. trampoliny, huśtawki, baseny, czy też mini boiska do gier piłką itp.). Dzieci bawić się muszą, ale większość zabaw ruchowych powinna odbywać się na przystosowanych do nich placach zabaw. Działka nie jest takim miejscem!
Zachowania dzieci należy kontrolować, na ich przebieg wpływać, o sposobie tych zachowań w takich miejscach jak nasz ogród - pouczać, samemu dawać przykład! Czyńmy to w ramach wychowania
  • Imprezy zbiorowe, śpiewy, głośne rozmowy, muzykowanie itp. Miło jest spędzić czas w gronie znajomych czy przyjaciół, ale jeśli temu spotkaniu towarzyszy np. alkohol, wrzask, łomot dobywający się z niesłuchanego przeważnie radia, to działka na pewno nie jest do tego miejscem! To również wielka niestosowność i udręka dla otoczenia
  • Używanie urządzeń nagłaśniających jak np. radia, telewizory itp. Dźwięki pochodzące z takich urządzeń przeważnie to nie oczekiwana, nie słuchana i nie przeżywana muzyka. To tylko „brzęczenie”, czasem ryk, generowany bezmyślnie, bez potrzeby, bez właściwego odbioru sprawcy, który zwykle zajmuje się czymś innym, w oddali i nawet nie ma pojęcia co te dźwięki przekazują. To jest tylko hałas, a czasem – w odbiorze otoczenia – „łomot”.
  • Prowadzimy też prace ogrodowe czy naprawcze przy użyciu hałaśliwego sprzętu o napędzie elektrycznym lub spalinowym. Czyńmy to w sposób przemyślany i mądry, wybierając starannie dzień i godzinę, mając na uwadze wpływanie naszym zachowaniem na nasze otoczenie. Może nasi sąsiedzi po całotygodniowej pracy szukają ciszy i wytchnienia w swoim ukochanym ogródku, a spotyka ich…
  • Uporczywe szczekanie psów. Psy i pieski są zapewne miłym towarzystwem dla ich właścicieli, ale puszczone „samopas”, bez nadzoru, a zwłaszcza bez stosownego wcześniejszego przyuczenia, nieustannie ujadające, też skutecznie uprzykrzają pobyt na działce innym
  • Zanieczyszczanie powietrza. Unikajmy bezwzględnie spalania jakichkolwiek przedmiotów z tworzyw sztucznych, gumy itp. To nie tylko smród, to wydzielane trujące toksyny. Dotyczy to w szczególności tych działkowiczów, którzy posiadają paleniska wewnątrz altany. Podobne skutki odczuwamy wdychając unoszący się dym tytoniowy. Pomyślmy też o tym paląc tytoń w bliskim sąsiedztwie innych działkowiczów
  • Zacienianie. Sprawy te dostatecznie jasno przedstawia Regulamin
  • Inne. Zachowujemy się źle, nagannie, na wiele sposobów. Czasem są to złe nawyki i przyzwyczajenia czy bezmyślność, czasem złośliwość i premedytacja albo złość. Zweryfikujmy te nasze zachowania oszczędzając zdrowie innym, a czasem nawet i sobie
                   
B.
    Zadziwiające, jak łatwe są sposoby zapobiegające wszystkim szkodliwym zjawiskom występującym w ludzkich zbiorowiskach, czy takich jak nasza działkowa społeczność.
  Niezawodnym, niezwykle skutecznym i zarazem korzystnym obustronnie sposobem jest wzajemna życzliwość, zrozumienie, a przede wszystkim wyzbycie się agresji – a co jest niezwykle istotne – potrafmy mieć poczucie winy.
    Jeżeli czynimy coś (czasem nieświadomie), co jest uciążliwe dla sąsiada i gdy ten sąsiad zwraca nam uwagę czy prosi o zaprzestanie, uczyńmy to, nie traktujmy tej ingerencji jak „atak”, wystarczy przyjazny gest, uśmiech i zwykłe, ludzkie słowo – „przepraszam”. Jakże miłe i sympatyczne mogą być tego konsekwencje!: w przyszłości mile widziana, a nawet często oczekiwana obecność sąsiada, może jakaś wzajemna pomoc, wspólna herbatka czy kawa, może nawet głębsza znajomość czy też tak potrzebna nam przyjaźń.
 
TAKIE ZACHOWANIE SPRAWI, ŻE ZYSKASZ NAJWIĘCEJ, STANIESZ SIĘ LEPSZYM CZŁOWIEKIEM
I ŻYCIE TWOJE STANIE SIĘ LEPSZE!
<<<   >>>
Przeczytaj to jeszcze raz!   Pobierz
monitoring pozycji
Wróć do spisu treści